Cięcie bez pyłu – sprawdzone metody


Jednym z najpopularniejszych materiałów budowlanych jest beton. Jednak jego obróbka w normalnych warunkach nie należy do najprostszych, ponieważ wiąże się to z dużą emisją pyłu. Niektórzy mogą to uznać za nieistotne, lecz warto wiedzieć, że długotrwała ekspozycja ma działanie krzemionki, która wchodzi w skład betonu, może zaszkodzić zdrowiu tym, którzy muszą z nim pracować. Dlatego najlepszym wyjściem jest szukanie sposobów, które pozwolą na cięcie betonu bez pyłu. Jak to zrobić? Okazuje się, że istnieje kilka wariantów, które można wykorzystać. Co to za sposoby? Poniżej prezentujemy najlepsze z nich.

Cięcie z wykorzystaniem wody – cięcie na mokro


Do cięcia betonu najczęściej wykorzystuje się tarcze pokryte specjalnym pyłem diamentowym. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ jest on najtwardszym minerałem i świetnie sobie radzi z przecinaniem tak twardych surowców, jak beton. To jednak nie sprawi, że cięcie obejdzie się bez pyłu. Istotne jest jeszcze wykorzystanie niewielkiej ilości wody, która będzie wiązała ze sobą proszek i w ten sposób osadzi się na podłożu.

Dzięki takiej metodzie piła będzie emitowała do otoczenia tylko niewielką ilość pyłu, a to oznacza, że osoby, które będą musiały wykonywać tego typu czynności, nie będą narażały swojego życia. Wadą takiego rozwiązania jest maź, którą tuż po cięciu należy usunąć ręcznie z obrabianej powierzchni. Jednak lepiej się z tym zmierzyć, niż narażać swoje zdrowie na zbyt dużą ilość pyłu.

Cięcie betonu z wykorzystaniem odkurzacza


Na cięciu na mokro nie kończą się pomysły, bo istnieje możliwość cięcia z wykorzystaniem odkurzacza. Taka metoda cieszy się dużą popularnością wśród firm budowlanych, ale warto wiedzieć, że nie jest ona również wolna od wad, ponieważ pracujący odkurzacz zużywa bardzo dużo energii, więc zanim się na zdecydujemy na cięcie z wykorzystaniem odkurzacza, to lepiej o tym pamiętać.

A co z samą metodą? Na czym polega? Cięcie betonu z wykorzystaniem odkurzacza wygląda praktycznie tak samo jak w rozcinaniu na mokro. Jedyna różnica polega na podłączeniu do układu urządzenia ssącego, który zasysa powietrze z otoczenia piły, a wraz z nim znajdujące się wokół cząstki pyłu. To, czy taka metoda zapewni pożądane efekty, zależy w dużej mierze od siły ssącej odkurzacza, średnicy wlotu powietrza i jego kształtu. Na pewno sięgnięcie po lepszy odkurzacz sprawi, że zyskamy lepsze efekty z tej metody. Dlatego przy wyborze, warto o tym pamiętać.

Artykuł powstał dzięki uprzejmości firmy Przedsiębiorstwo Specjalistyczne EVERTON.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *